Droga do wolności: zwolnienie z Dachau

Wincenty Spaltenstein został aresztowany w swoim domu, na oczach żony i syna, wczesnym rankiem 24 maja 1940 r. Pieszo doprowadzono go do niemieckiego komisariatu policji, mieszczącego się w dawnym ratuszu Wielkich Hajduk (Chorzów Batory) skąd po paru godzinach trafił wprost do piwnicy chorzowskiego gestapo. Dwa dni po aresztowaniu, kilkaset kilometrów Czytaj dalej…

Wincenty Spaltenstein w Polskim Państwie Podziemnym: Cywilny Sąd Specjalny

Dokładna data pełnienia przez Wincentego Spaltensteina funkcji sędziego w CSS nie jest dotychczas znana i wymaga dalszych badań dokumentacji związanej z działalnością Delegatury Rządy i cywilnego sądownictwa Polskiego Państwa Podziemnego. Ze względu na powojenne losy działających w nim Polaków oraz skomplikowane losy archiwów dotyczących podziemnej temidy, może okazać się to Czytaj dalej…

Wkroczenie Wojska Polskiego do Królewskiej Huty – 23 czerwiec 1922 r.

Dnia 21 czerwca polska administracja przejęła kontrolę nad sądem w Królewskiej Hucie oraz ustanowiono nowe polskie siły policyjne. Oficjalne przekazanie miasta z rąk reprezentantów Komisji Międzysojuszniczej w ręce polskiego starosty dr. Potyki nastąpiło 22 czerwca. Na ratuszu powiewały trzy flagi: francuska, włoska i angielska. Po podpisaniu protokołu przejęcia, flagi z Czytaj dalej…

Drużyny Bartoszowe – Lwów 1908 r.

Początek XX w. to dla Polaków czas zwiastujący pojawienie się szansy na odzyskanie niepodległego państwa. Szereg inicjatyw i organizacji patriotycznych i paramilitarnych prężnie poszerzało grono swoich członków oraz zasięg działań. Jednym z pierwszych było Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” powstałe we Lwowie zrzeszające ludzi wywodzących się z różnych środowisk i stanów społecznych. Czytaj dalej…

Wkroczenie Niemców do Chorzowa w 1939 r.

Poniżej przedstawiam wspomnienia mieszkańca Chorzowa, spisane przez mojego pradziadka Edwarda Hankego, przedstawiające wkroczenie wojsk niemieckich do Chorzowa we wrześniu 1939 r. M: Źle i niespokojnie spali niemieccy obywatele Chorzowa w nocy z dnia 2-go na 3-go września, bo ustawiczne huki granatów ręcznych, trzaski karabinów i grzechotanie kulomiotów zrywały ich co Czytaj dalej…